Noc Muzeów we Wrocławiu czyli paradoks.

Czasu mało więc wpis z dużym poślizgiem ale jest. Dla potomności, jak wszystko na tym blogu. A potomność coraz chętniej bierze udział w eskapadach rodziców. Z resztą nie ma za dużego wyboru. Ale do rzeczy. Jako, że potomność chodzi spać wcześnie, więc dla nas noc muzeów była raczej popołudniem. Niewiele dało się zobaczyć, muzea odwiedzone w zeszłym roku sobie odpuściliśmy a udało się odwiedzić: muzeum geologiczne, muzeum minerałów, Ossolineum oraz fort piechoty nr. 7 na Polanowicach. Tutaj już potomność się zbuntowała, wykrzyczała, że chce już spać, jeść i w ogóle ma dość. Cóż było robić. Trzeba było noc zakończyć przed zapadnięciem zmroku. Paradoks. Ale potomności się podobało. Rodzicom też.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s