Nadodrze czyli kwintesencja historycznego miasta.

To już kolejny wpis o Nadodrzu i co najważniejsze na pewno nie ostatni. Tu się kryje historyczna dusza miasta, tu mury są nasiąknięte historią, tynk zniszczony dymem wypalonych budynków, odłamkami sowieckich bomb…
Ale od początku.
To jak już pisałem część Wrocławia z największą ilością kamienic i budynków użyteczności publicznej, które przetrwały wojnę. Uczta dla miłośnika śladów historii ale jednocześnie udręka dla mieszkańców.
Wrocław jest ósmą aglomeracją miejską w Europie pod kątem zanieczyszczenia powietrza. Spaliny? Jak najbardziej. Położenie geograficzne? Także. Ale przede wszystkim jeden szokujący fakt: na Nadodrzu ponad połowa budynków ocieplana jest węglem lub drewnem. I to czuć w powietrzu, szczególnie w sezonie grzewczym. Powietrze jest wyczuwalnie śmierdzące. W ogromnej części mieszkań znajdują się piece kaflowe a w całkiem sporej liczbie budynków toalety są na korytarzu (jak w „Kiepskich”, ale to truizm, wszak na początku serial był kręcony w jednej z wrocławskich kamienic, by po kilku latach przenieść się do studia). Tutaj przyjeżdżają ekipy z całego świata (ostatnio Spielberg) by kręcić filmy w naturalnej scenerii oddającej miasto po zniszczeniach drugiej wojny światowej. Czy to powód do chwały? Fajnie jest gościć Spielberga czy Hanksa ale to raczej powód do wstydu dla włodarzy miasta moim zdaniem… Miasto z resztą próbuje Nadodrze zmieniać i poddać rewitalizacji: część kamienic jest odnowiona, za bardzo małe pieniądze można wynająć lokale użytkowe na galerie sztuki czy też pracownie, coś się dzieje ale na pewno nie w tempie w jakim powinno się dziać. Tworzy się tu także pewne rzeczy oddolnie: organizowane są choćby noce Nadodrza czy imprezy kulinarne na świeżym powietrzu.
Ale jedno trzeba Nadodrzu oddać: tak malowniczych miejsc nie ma nigdzie we Wrocławiu.
Najwięcej śladów niemieckich szyldów, reklam, tabliczek, strzałek oznaczających przeciwlotnicze schrony piwniczne, samodzielnych schronów p-lot, przepiękne choć niesamowicie zniszczone kamienice… Cóż jeszcze jest na Nadodrzu? Górująca nad miastem elektrownia, przepiękna zabytkowa zajezdnia tramwajowa, więzienie na Kleczkowskiej, niedostępny dla postronnych port miejski, przepiękny dworzec, ruiny starej gazowni, z okolic której startowały zeppeliny i dużo dużo więcej… Niesamowicie ciekawa część miasta.
A co w galerii? Najchętniej opisałbym oddzielnie każde zdjęcie ale z braku czasu po prostu wrzucę galerię i pokrótce opiszę miejsca odwiedzone i sfotografowane: pl Staszica z przepięknymi ale zaniedbanymi kamienicami dookoła, pl. Strzelecki z pomnikiem Sybiraków, ślady niemieckich reklam w różnym stanie, księżycowy krajobraz ulic Ptasiej i Kurkowej z kamienicą, która była już aktorką tylu filmów, a z resztą w tym miejscu stop, będzie o kamienicy. To ta najbardziej zniszczona, wypalona, bez okien. Była już aktorką w wielu filmach, w tej chwili miasto chce ją sprzedać. Ją a raczej plac po niej bo przeznaczona jest do rozbiórki. Z tą kamienicą związana jest z resztą historia mojej rodziny. Moja żona w niej się wychowała i z ogromnym sentymentem wspomina lata tam spędzone. Po wielkiej powodzi władze miasta stwierdziły, że kamienicy nie warto już remontować i stopniowo wysiedlono z niej mieszkańców. Jest w opłakanym stanie ale zdjęcia uświadamiają jak była piękna w latach swojej świetności. Ostatnio grała w kręconym w zeszłym miesiącu „St. James Place” Spielberga.
Następne w galerii: pl. św. Macieja oraz ul. Łokietka. Na samym końcu dworzec Nadodrze oraz wejścia do schronów przy dworcu. Podczas zdjęć padał deszcz, co miało i swoje plusy bo uwidoczniło stare niemieckie napisy wyłażące spod tynku.
Zapraszam do galerii i od razu zapowiadam, że następny wpis będzie kontynuacją wycieczki.
P.S. – Marysi pomimo chłodu i deszczu wycieczka się podobała. Spała cały czas.

1 komentarz

Filed under Uncategorized

One response to “Nadodrze czyli kwintesencja historycznego miasta.

  1. Gosia

    Moje pierwsze własne mieszkanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s