Ateny

To będzie pierwsza część fotorelacji z podróży do Grecji, na pierwszy ogień idzie stolica państwa. Zanim przejdę do samego miasta, należy się kilka słów wstępu dotyczących całej Grecji. Kraj jest pełen kontrastów: obok superwypasionych aut na ulicach miast spotkać można wielu bezdomnych, kodeks ruchu drogowego w tym kraju jest przepisem martwym, każdy jeździ jak i kiedy chce a piesi wyskakują na jezdnię w najmniej spodziewanym momencie. Aby przemieszczać się po Atenach trzeba było się do tego dostosować i „udawać greka”. Kraj jest niewątpliwie warty odwiedzenia, pocztówkowe obrazki spotkać można na każdym kroku, obiektyw łatwo nasycić pięknymi zdjęciami, uważać trzeba jednakże na stan konta. Grecja jest niesamowicie droga. To co tanie w tym kraju to owoce, warzywa i wino, których niewątpliwie warto spróbować, bo smak dojrzałych na słońcu pomidorów, arbuzów czy nektarynek jest wspaniały i nijak nie przypomina tego co można kupić w naszych sklepach. Pozostałe produkty jednak są nieporównywalnie droższe. Takie np. piwo (: w sklepie kosztuje ok 1 euro a na deptakach i w restauracjach ceny zaczynają się od 2,5 do 5 euro w najbardziej reprezentacyjnych miejscach. Fakt, że warto te najbardziej reprezentacyjne miejsca obejrzeć a  nie da się zwiedzać Aten bez odpoczynku przy szklaneczce wina czy piwa (ewentualnie wody ale to już nie jest tak przyjemne). Temperatury są mordercze. Poza miastem, na wybrzeżu czy na wyspach da się to przeżyć bo czuć lekki wiaterek, natomiast w Atenach czy Salonikach temperatury dochodzą do 50 stopni w słońcu i trzeba często uzupełniać płyny. Swoistym fenomenem Grecji jest słynna frape czyli mrożona kawa rozpuszczalna z lodem w opcji z mlekiem lub cukrem. Miejscowi piją ją wszędzie i zawsze a co ciekawe potrafią ją sączyć przez godzinę. Jak już pisałem, kraj jest pełen kontrastów, z jednej strony bieda a z drugiej widoczne wszędzie ogromne pieniądze. Jak podaje wiele źródeł, praktyczne bezrobocie wśród młodych wynosi ok. 65%. O kulturze pracy w Grecji pisał nie będę bo każdy wie jak wygląda dzień pracy przeciętnego greka. Z obserwacji mniej poważnych: bardzo podoba mi się to czego u nas nie ma czyli darmowa zimna woda w każdej restauracji, barze czy tawernie. Wiem, że wynika to z panujących w Grecji upałów, jednak myślę, że warto by było wprowadzić ten zwyczaj u nas, zwłaszcza, że klimat w Polsce w lecie potrafi przypominać ten tropikalny.

Do rzeczy czyli do Aten: miasto jest piękne, niesamowicie rozległe, zamieszkuje je ponad 5 mln. ludzi czyli ponad dwa razy tyle co Warszawę. Widoki są wspaniałe, jednak największy urok roztacza po zmroku: pełna greków i turystów Plaka z pięknie oświetlonym Akropolem w tle, mnóstwo tawern i kafejek, największe jednak wrażenie zrobiło na nas wzgórze Likavitos. Jest to najwyższe wzniesienie w Atenach, można tam wjechać kolejką czynną do północy. Kolejka jedzie tunelem, co jest lekko rozczarowujące, jednak widok nocnych Aten z góry wynagradza wszystko. Niesamowite widoki na ogromne, oświetlone miasto ciągnące się po horyzont, po prostu bajka. Jeśli do tego dodać szklankę zmrożonego piwa lub frape to wrażenia skondensować można trzyliterowym słowem: raj. Czymś co nas zadziwiło była ogromna ilość bezpańskich psów w całej Grecji. O ile nie dziwi to na prowincji o tyle w samej stolicy zastanawia. Psy nie są agresywne a jak powiedziała nam lokalna przewodniczka, są pod kontrolą weterynarzy, są zaczipowane, szczepione i dożywiane przez mieszkańców. Jest to możliwe bo piękne psiska wałęsające się po Atenach nie wydają się zagłodzone, inaczej wygląda to poza miastem. Reasumując: zdecydowanie warto odwiedzić, miasto jest piękne, pamiętać jednak należy by wyposażyć się w odpowiednią ilość gotówki.

1 komentarz

Filed under Uncategorized

One response to “Ateny

  1. Jadwinia

    Poznawanie nowych miejsc z Tobą jest najwspanialszą przygodą. Dziękuję za każde doświadczenie i dbałość o jakość naszego wyjazdu. W głowie cały czas mam Pix Lax.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s