Trochę wrocławskiej hydrotechniki.

Dzisiaj troszkę poniemieckiej techniki. Wrocław mostami i śluzami stoi, należy więc się obiektom hydrotechnicznym własny wpis. Większość to budynki poniemieckie, zachowane w gorszym lub lepszym stanie. Obiekty bardzo wdzięczne dla obiektywu, dodatkowo parę fotek z wyspy opatowickiej. To o tyle ciekawe miejsce, że po pierwsze: to wyspa, po drugie: prowadzi na nią tylko jeden mostek, dodatkowo teoretycznie wyłączony z ruchu, i po trzecie: obiekty, które się na niej znajdują są bardzo interesujące. W przepastnych zasobach sieci wykopałem informacje, że w latach 30 było to miejsce wypoczynku wrocławian. Była tam scena pod dachem, miejsce do potańcówek, a chętnych na szaleństwa na łonie natury dowoził tam statek. Teraz to miejsce dzikie, zarośnięte, opanowane przez amatorów tanich win i piw w plastikowych butelkach.  Ale wiata stoi co nie dziwi, ponieważ wykonana jest z żelbetonu. Takie wtedy panowały trendy w niemieckiej architekturze. Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia, a dla ciekawych coś do poczytania:

http://www.wroclaw.pl/budowle_hydrotechniczne_wroclawskiego_wezla_wodnego.dhtml

1 komentarz

Filed under Uncategorized

One response to “Trochę wrocławskiej hydrotechniki.

  1. Jadwinia

    Najpiękniejsze jest to, że mogę się z Tobą dzielić a Ty to uwieczniasz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s