Witamy w Albanii czyli grzybki Hodży.

Przyszedł czas na Albanię. A jakie jest pierwsze skojarzenie jakie na to hasło przychodzi do głowy każdemu dużemu chłopcu? Bunkry! Pamiatki po ogarniętym szaleństwem Enverze Hodży, który obawiajac się inwazji zarówno z obozu imperialistycznego jak i ze wschodu, kazał wszędzie stawiać bunkry by opóźnić ruch atakujacych wojsk. Idiotyzm, głupota ale fakt jest faktem, że do tej pory w Albanii znajduje się około 600.000 (tak, to nie pomyłka) tych betonowych pamiatek po poprzednim systemie. Podobno docelowo każdy obywatel tego kraju wiecznej szczęśliwości miał sobie zbudować swój. Biorac pod uwagę, że koszt postawienia równał się cenie kawalerki w Tiranie, był to plan tak samo madry jak i realny. Ale takie to były czasy i system… Dziś mieszkańcy tego pięknego kraju wstydza się tych żelbetonowych grzybków i je niszcza ale biorac pod uwagę ich liczbę, nie będzie to takie szybkie i łatwe zadanie. Zdjęcia pochodza z granicy z Macedonia, ale dalej w głab kraju jest podobnie. Dla mnie osobiście moga sobie stać, już na zawsze zostana symbolem tego kraju. A na wszelki wypadek, gdyby udało się wszystkie zniwelować, na pamiatkę zostanie mi popielniczka w kształcie właśnie takiego grzybka.

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s