Wpis rocznicowy.

Dzisiaj trochę prywaty. Równo rok temu weszliśmy z moją Gosią na wspólną drogę życia i w związku z tym króciutka galeria rocznicowa. Świętowaliśmy nasz roczek w miejscu gdzie bawiliśmy się po ślubie. Było gorąco, pięknie i smacznie. Jak ten czas leci…

 

1 komentarz

Filed under Uncategorized

Flora z bliska czyli wrocławski ogród botaniczny.

Żar się leje z nieba, we Wrocku ponad 30 stopni, pogoda na przedpołudniowy spacer wyśmienita. Żal tylko, że lipiec to okres w którym część kwiatów już przekwita… Na szczęście i tak było co fotografować. Następny ogród jaki odwiedzimy to wrocławskie ZOO, już po budowie afrykarium. A na razie kilka zbliżeń wdzięcznych modelek i  modeli z ogrodu botanicznego.

1 komentarz

Filed under Uncategorized

Mistrzostwa Polski bezdomnych.

Tydzień temu odbyły się we Wrocławiu międzynarodowe mistrzostwa Polski bezdomnych w uliczną piłkę nożną. Na rynku ustawiono boisko oraz okalające je trybuny. Pogoda dopisywała, w imprezie wzięło udział wiele ekip z całego świata, m. inn. z Ukrainy, Rosji, Austrii oraz drużyny utworzone przez organizacje mające za cel pomoc bezdomnym: poszczególne gminy, Monar czy też różnorakie fundacje. Impreza ciekawa, emocjonująca a podczas półfinałowego meczu Polska – Rosja doping niósł się po całym rynku. Co prawda Polska wysoko przegrała ale i tak warto było pokibicować.

 

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Kolejny spacerek nad Odrą.

Następny pocztówkowy wpis. Pogoda dopisywała, pełnia lata więc wybraliśmy się na spacerek w okolice uniwersytetu. Wyspa słodowa pełna ludzi, nabrzeżne knajpki pełne a po Odrze leniwie poruszają się różnej wielkości stateczki wycieczkowe, a wszystko to pod czujnym okiem ratownika dumnie wyprężonego na skuterze wodnym… Po prostu wakacje. Trzeba będzie w końcu wybrać się na jakiś rejs, najlepiej wieczorny. Strasznie podoba mi się to, że Odra jest we Wrocławiu turystycznie wykorzystywana. Można przepłynąć się statkiem, tramwajem wodnym lub po prostu wypożyczyć kajaczek. Miejscem bardzo ciekawym jest muzeum Odry znajdujące się przy dawnym nabrzeżu portowym. Niewielkie ale warte odwiedzenia. Można w nim zwiedzić najstarszy w Polsce, działający, poniemiecki parowiec czy chociażby dźwig rzeczny. A kustoszami są stare wilki floty śródlądowej, mające w zanadrzu wiele ciekawych historii…

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Stawy Milickie.

Bardzo malowniczo położone sztuczne zbiorniki wodne, leżące nieopodal Milicza są największą hodowlą karpia w Europie. Poprzez groble prowadzą szlaki turystyczne a stawy są rezerwatem kilku gatunków ptactwa wodnego. Ciekawe jest to, że stawy zostały założone już w XIIIw.  Internet podaje, że liczba stawów wynosi 285, aż nie chce się wierzyć. Bardzo fajne miejsce na długie spacery, tym bardziej, że liczba turystów jest raczej niewielka.

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Stary cmentarz Żydowski we Wrocławiu.

Kolejny ciekawy spacer, tym razem na tą trochę zapomnianą nekropolię. Cmentarz jest w tej chwili oddziałem Muzeum miasta Wrocławia, jednak jak przekonaliśmy się sami, dość rzadko odwiedzanym. A szkoda, gdyż pierwsze groby pochodzą ze średniowiecza a jako, że przez okolicę przechodził front podczas obrony festung Breslau, na wielu grobach widać ślady po kulach. Spoczywają tu osoby znane nie tylko we Wocławiu: m. inn. Ferdinand Lassalle oraz rodzice Edyty Stein. Jak większość tego typu obiektów jest dość mocno zaniedbany: część rodów z wiadomych powodów już dawno nie istnieje a miasta nie stać ka konserwację. Warto odwiedzić by zadumać się nad historią tego miasta…

1 komentarz

Filed under Uncategorized

Zabytkowa elektrownia wodna na Odrze.

Podczas święta ul. Odrzańskiej udało nam się zwiedzić budynek, który często mijamy jadąc przez miasto: elektrownię południową na Odrze. Jako, że tego typu instalacje rzadko da się obejrzeć od środka (elektrownia cały czas działa), gdy tylko pojawiła się szansa wycieczki to niezwłocznie z niej skorzystaliśmy. Choć sama elektrownia została zbudowana w 1924r. to działa do dziś, choć jak mówił oprowadzający nas po budynku pracownik, zapewnia ułamek procenta zapotrzebowania na energię elektryczną miasta. Kiedyś zasilała wszystkie kamienice na rynku, dziś podobno jej moc nie wystarczyła by do zasilenia latarni całego rynku. Ostatnia wymiana generatorów odbyła się w latach 60-tych, gdy poniemieckie wysłużone prądnice wymieniono na sprzęt czeskiej Skody, jednakże jako, że jest to budynek zabytkowy to każda zmiana wymaga zgody ministra kultury. Podobno po wielokrotnych prośbach, wydał on w zeszłym roku zgodę na wymianę sprzętu. Podczas powodzi w 1997r. elektrownia została wyłączona, gdyż woda zalała główną halę. W tej chwili w otoczeniu elektrowni odbywają się prace i część poniemieckich instalacji zniknie na zawsze. Nam udało się odwiedzić  główną halę wraz z pomieszczeniami technicznymi znajdującymi się poniżej linii wody oraz dyspozytornię, gdzie znajdują się komputery monitorujące pracę elektrowni. Co ciekawe: w całym tym ogromnym gmachu pełnym urządzeń technicznych pracuje podczas normalnego dnia JEDEN człowiek… Takie to już czasy. Co prawda jak powiedział nam oprowadzający nas inżynier, lepiej dla maszyn byłoby, żeby jednak nadzorowało je więcej osób ale ekonomia w dzisiejszych czasach jest na pierwszym miejscu…

A tutaj link do najlepszej strony ze zdjęciami dawnego Wrocławia, gdzie znajdziemy foty elektrowni w latach jej świetności:

http://dolny-slask.org.pl/508840,Wroclaw,Elektrownia_Wodna_Poludniowa.html

 

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized